Potem jest kolej na zabawy z łechtaczką ale niezbyt intensywne ,takie tylko aby ja pobudzić. I znów wracam do lizania warg i lekkiego ich ssania. Lubię dostarczać partnerce różnorodnych doznań. Kiedy widzę że ona juz jest maksymalnie nakręcona i już bardzo chce czegos konkretnego wkładam jej środkowy palec w dziurkę i zaczynam robić nim kółeczka na przedniej ściance pochwy ( na punkcie G) Moje usta natomiast obejmują wargi a język zaczyna miarowo w jednym tempie smagać ( delikatnie) samą łechtaczkę. Czasem kręce nim najpierw małe kółeczka wokół samego groszka aby go bardziej rozgżać. Tempo nie musi być od razu wysokie. czasem zwiększam w trakcie ale nie zawsze. W pewnym momencie kobieta zaczyna mieć świadomość nadchodzącego orgazmu. Zwyczajnie nie ucieknie przed tym. Wczesniej była fajna zabawa i podniecenie rosło, teraz jest już prosta droga na szczyt... Często zmieniam jednego paluszka na dwa ale wykonujące inne ruchy( jakbym chciał kogos przywołać) naprzemienne. Moje usta lekko ssą całą okolicę łechtaczki ,język "pracuje" w odpowiednim ( trochę szybszym ) tempie a dłonie i palce błądzą po ciele partnerki delikatnie ją głaszcząc ... Czasem trwa to kilka minut ale jest nieuchronne...
Od razu zadzwoniłam do Jacka i umówiłam się z nim na rozmowę. Wybraliśmy kawiarnię na końcu miasta, żeby uniknąć spotkania kogoś znajomego.
Odp: Jak zrobić dobrą minetkę? Jeżeli kiedykolwiek będę miał jakiekolwiek problemy z tym by mieć chęci na chuć wiem do jakiego Discussion board tudzież wątku zajrzeć. ;D Głodomory straszne.
Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych.
Mimo tego, że niektórzy idioci twierdzą, że wejście pytonga będzie przez to dla niej mniej przyjemne, dobra palcówka jest doskonałym dodatkiem do minetki i wespół razem są w stanie wywołać u panny kompletne pandemonium. W świecie minety, twoje palce są jak crack
Popracuj w ten sposób do momentu, gdy jej uda zaczną dygotać. To właśnie wasza wielka chwila. Tu powstrzymaj swoją kreatywność i po prostu rób co robiłeś. Jesteś prawie u celu, więc nie jest to najlepszy minute na zmianę dotychczasowej taktyki.
Odp: Jak zrobić dobrą minetkę? Dobra, to ja moge napisac, jak ja lubie byc pieszczona na poczatku fajnie jest, jak chłopak zanim wezmie sie do konkretnej akcji pomizia troche moje uda jezykiem. To mnie nakreca niesamowicie i juz nie moge doczekac sie TEGO momentu, ale on to robi tak, ze schodzi juz prawie, ze na sam dol, potem znów do gory, wiec czym blizej dolu tym lepiej, to mnie tez nakreca:) no a potem oczywiscie juz jest mega dobrze czyli jezykiem buszuje wszedzie gdzie sie da w tych okolicach, troche z zewnatrz, potem wewnatrz i tak w kółko.
Odp: Jak zrobić dobrą minetkę? yoghurt- miałem na myśli wargi mniejsze i łechtaczkę jednocześnie. Można je objąć ustami i lekko ssać a jednoczesnie językiem bawić się łechtaczką. Myślałem że to oczywiste ale może nie wyraziłem sie jasno
To są zupełnie różne doświadczenia i nie wartościowałbym tego w kategoriach że jedno lepsze od drugiego.
Ja uwielbiam minetkę a mój nie lubi, więc się zastanawiałam czy on taki dziwny czy po prostu faceci nie przepadają za tego rodzaju przyjemnością ?
Znajdowałam sobie najróżniejsze wymówki. Ludzie nie dostrzegali niczego dziwnego w moim zachowaniu, ale ja wciąż nie potrafiłam wyrzucić z zrobiłem minetę kuzynce pamięci tego jednego zbliżenia z partnerem Marty.
„Myślałam, że ta oszustka opowiada same bzdury. Gdy przepowiednie zaczęły się sprawdzać, włos zjeżył mi się na głowie”
I z tego co wiem to sporo sideów tak ma. Nie raz próbowałem i nie pamietam czy choć raz doszedłem. Za to kobiety z którymi byłem dochodziły tak nie raz.
Dopiero ja pokazałem Jej ile traciła. Teraz nie ma dla nas praktycznie sexu bez dłuuuugiej namiętnej minetki z jej odlotem Ona to uwielbia i ja to uwielbiam To Jej szaleństwo kiedy dochodzi...